Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

patryk411 Rss

Jak czytać Pismo Święte?

4

Category : Ewangelia

Swego czasu nie uznawałem poglądu dość modnego w Kościele, by czytać samodzielnie Pismo Święte. Być może wynikało to z tego, że czytając nic z tego nie rozumiałem, a właściwie rozumiałem tylko na płaszczyźnie dosłownej. Mogłem jednak przysłuchiwać się niektórym wspaniałym kazaniom, czy także podczas Eucharystii, czy również podczas rekolekcji, które odsłaniały przede mną “Pisma”. Czułem się trochę jak uczniowie z Emaus, którym Pan objaśniał Pisma, że wszystko, co jest napisane dotyczy Jego samego. Tak więc słuchałem i wprawiało mnie to w podziw nad wielkością i mądrością Słowa Bożego, nad jego uniwersalizmem, bo przecież kluczem do rozumienia jest nie tylko odniesienie słów Pisma do Jezusa, Kościoła ale także do każdego z nas.

Niektórzy się dziwią, że Biblia przedstawia dużo ludzi grzesznych, nieświętych a przecież skoro ma być Księgą Życia, odnosić się do doświadczenia każdego człowieka, to dlaczego właśnie nie może być o ludziach grzesznych? Każdy może się w niej odnaleźć, odnaleźć się właśnie w swoim grzesznym położeniu i to czyni Pismo Święte czymś wyjątkowym, praktycznym. Bardzo lubię historię króla Dawida, który został wybrany przez Boga, ale popadł w wielką nieprawość. Jego historia powrotu do Boga, odkrycia grzechu a następnie żałowania i pokornego zaufania Panu, a nie swojemu wyobrażeniu, że ja skoro jestem wybrany, to jestem idealny i uporczywe trwanie w tym przekonaniu, ale doświadczenie słabości, grzechu doprowadziło go do prawdy o sobie, prawdy o swojej grzeszności i szczerego żałowania za grzech.

Zazwyczaj wieczorem, przed zaśnięciem czytam losowo wybrane fragmenty i muszę stwierdzić, że to wspaniała metoda na czytanie Pisma Świętego, szczególnie gdy się za bardzo go nie zna. Trafiam na jakiś fragment, czytam, rozważam i dzięki temu Słowo staje się bliższe, człowiek nabywa mądrości Bożej, odkrywa jak lepiej żyć, bo widzi wskazówki życiowe przygotowane jakby specjalnie dla niego, które może odnosić do siebie. Człowiek poznaje, co miłe jest Panu a co nie, co jest dobre w oczach Bożych a co nie. Myślę, że to jest szczególnie ważne w czasach, gdzie dookoła propaguje się wszystko oprócz Ewangelii a nawet wręcz przeciwieństwo Ewangelii, stąd w sercach wielu ludzi zamieszanie, bo nie wiedzą, co jest dobre a co złe.

Dla przykładu, odnalazłem Księgę Mądrości, bo to również moja ulubiona księga, otworzyłem na dowolnej stronie (na początku:))i odnalazłem m.in ten oto fragment. Mdr 4,1-6


    “Bo dzieci zrodzone z nieprawego pożycia
    przy osądzaniu rodziców zaświadczają o ich przewrotności.”


    Zachęcam do przeczytania całego fragmentu, oraz osobistego rozważenia. Jeśli ktoś woli może odnaleźć w internecie Pismo Święte online np tutaj http://www.nonpossumus.pl/ps/ ze strony poświęconej nauczaniu Kardynała Wyszyńskiego.

Comments (4)

A ja najpierw czytałam losowo, potem zaczęłam regularnie… Zaczęłam od Ewangelii św. Łukasza, potem gdy już całą Biblię przeczytałam to od początku. Zamierzam też potem czytać w innych przekładach, np. Biblii Gdańskiej (piękny, staropolski język bynajmniej nie utrudnia zrozumienia treści :) ). Święty Hieronim mówił, że nieznajomość Biblii to nieznajomość Boga. I z tym się zgadzam. Pięknie Patryku że je czytasz, niech Ci Bóg błogosławi!

Chciałem podobnie jak Ty Zimbabwe przeczytać całość od deski do deski, tak z jeden fragment ze ST i jeden z NT dziennie, jednak po pewnym czasie jakoś przerwałem, może to z lenistwa wynikało, ale mimo to nie chciałem pozbawiać siebie Słowa Bożego, bo coś jednak tam mnie ciągnęło, więc przynajmniej przy tym fragmenciku trwam, losowym, bo może to najprostszy sposób, choć sobie bardzo to cenię:)

“…nieznajomość Biblii to nieznajomość Boga…” ładny cytat. W kwestii poznania biblijnego Boga polecam serdecznie książkę Jacka Milesa “Bóg. Biografia”

Pozdrawiam

bardzo ciekawe, dzieki

Post a comment

*
patryk411 Top