Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

patryk411 Rss

Jak przeżyć adwent?

1

Category : Święta katolickie

Chociaż czas adwentu kojarzy się powszechnie z “magią świąt” na skutek komercjalizacji, kupowaniem prezentów, przygotowywaniem stołów wigilijnych i rodzinnego charakteru spędzanego czasu, to warto jednak bliżej przyjrzeć się temu okresowi jaki mamy w kościele.  Ostatni tydzień przed rozpoczęciem adwentu mogłem poświęcić na uczestnictwo w Eucharystii. To, co powracało w kolejnych ewangeliach na co dzień można streścić w zdaniu słów Jezusa, które padają w pierwszą niedzielę adwentu:

Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie

Adwent, to czas oczekiwania na przyjście Pana,  na paruzję, powtórne Jego przyjście. W tym miejscu warto polecić lekturę ojca Badeniego, którego recenzję zamieściłem w artykule Uwierzcie w koniec świata.  Dlatego jest to czas w którym kościół poprzez taki a nie inny dobór czytań Ewangelii przypomina o rzeczach ostatecznych. Dopiero druga połowa grudnia, to czas bezpośredniego przygotowania się do Uroczystości Narodzenia Pańskiego. Ile trwa adwent? W sumie dokładnie 4 tygodnie.

Pozwolę sobie na zacytowanie kilku fragmentów jakie padły w tygodniu poprzedzającym adwent, podaję tylko fragmenty, ale obok są namiary na całą Ewangelię tak, by zainteresowani mogli łatwo sobie odnaleźć całość.

I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec (Łk 21, 5-11)

Wojny, kataklizmy powodują, że człowiek zaczyna myśleć nieco innymi kategoriami. Czasem się wydaje, że w obliczu takich niebezpieczeństw musi już nastąpić koniec, bo ten tragizm przewyższa wytrzymałość człowieka. Tymczasem Jezus przestrzega: to, że te wojny będą, że narody powstawać będą przeciw innym narodom, to rzecz oczywista, normalna, której dziwić się nie należy, bo taka jest natura tego świata.

Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony. Zapytali Go: Nauczycielu, kiedy to nastąpi? (…) Jezus odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem oraz: Nadszedł czas. Nie chodźcie za nimi. I nie trwożcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec. (Łk 21,5-11)

Kolejna zapowiedź tego, co ma nastąpić i jest jakby komentarzem do poprzedniego czytania. Jezus zapowiada zniszczenie Jerozolimy, która rzeczywiście będzie miała miejsce w roku 70 po Chrystusie. Jednak cały czas przestrzega przed myśleniem, że “koniec świata” już ma się dokonać. Zauważmy, że zniszczenie takiego miejsca jak Świątyni, która była symbolem jedynego Boga musiała być wielkim wstrząsem,  odebraniem nadziei.  Jezus wskazuje na jeszcze jedną bardzo ciekawą rzecz, że wielu przyjdzie pod Jego imieniem i będą mówić, że nadszedł oto czas. Czy to czegoś nam nie przypomina? Co jakiś czas ogłaszane są daty końca świata na najbliższa wyznaczona jest na 2012.

Jezus nie mówi kiedy nastąpi koniec, bo tego nikt nie wie, tylko sam Ojciec, a ludzkie przypuszczenia są zawsze iluzją.

Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. (Łk 21,34-36)

Jeśli trwa względny spokój, niczego nam nie brakuje, to łatwo nasze serca mogą stać się ociężąłe. Co to znaczy? Myślę, że ociężałość polega na nie szukaniu tego, co Boże, odwlekania poznania Boga w skutek zachwytu nad tym zdobytym spokojem lub na skutek trosk doczesnych.

Jak się przygotować na przyjście Pana…

Ten szczególny czas porównywany bywa z Wielkim Postem ze względu na kilka podobieństw jak choćby to, że w parafiach organizowane będą rekolekcje, które potrwają przez kilka dni z rzędu. Do specyfiki adwentu należą także roraty. Przygotowane na adwent rekolekcje są także w internecie.

Comments (1)

Ja nie obchodzę adwentu jako jakiegoś szczególnego okresu w roku. Natomiast obchodzę Adwent, czas oczekiwania na realne Powtórne Przyjście Pana Jezusa. A jak obchodzę? Staram się żyć tak, aby moje czyny i słowa były z Boga, choć często upadam, ale wierzę w Bożą łaskę i miłość – np. pomagam jak mogę chorym i biednym, pocieszam smutnych, czasem daję “pozytywnego kopa” tym, którzy tego potrzebują, czytam Biblię, wybaczam tym, którzy mnie skrzywdzili, głoszę Ewangelię… Nie zawsze jest to łatwe, ale dzięki Bogu w ogóle mogę to zrobić. Pozdrawiam :)

Post a comment

*
patryk411 Top