Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

patryk411 Rss

Modlitwa Ojców Kościoła

Category : Modlitwa

Modlitwa jest podstawowym wymiarem życia chrześcijańskiego a z nią mamy najwięcej problemów. Nie jest to może dziwne jeśli weźmiemy pod uwagę to, że stanowić ma dla nas miejsce walki oraz dojrzewać mamy do niej przez całe nasze życie.

Dość często pisałem na temat modlitwy, czy to jako modlitwa indywidualna, czy też pisząc o tym jak się modlić. Tym razem proponuję przypatrzeć się mistrzom życia duchowego. Ich spojrzenie jest głębsze, dlatego zobaczmy, co ojcowie kościoła mają nam do powiedzenia w tej ważnej sprawie. Udało mi się znaleźć dwa komentarze z książki “Ojcowie Kościoła. Od Klemensa Rzymskiego do Augustyna” Benedykta XVI. Myślę jednak, że mimo ograniczonego wyboru ich spojrzenie będzie dla nas pokrzepiające oraz pomocne w budowaniu właściwego obrazu tego czym ma być dla nas modlitwa.

1. “Trzeba Boga wspominać częściej niż się oddycha
” (św. Grzegorz z Nazjanzu)
Modlitwa jest spotkaniem pragnienia Boga z naszym pragnieniem a pragnieniem Boga jest to, byśmy Jego pragnęli. Dlatego w modlitwie nasze serce powinno być skierowane ku Bogu.

2. Kiedy człowiek kocha Boga, pragnie tego, czego pragnie Bóg. Jest tak dlatego, że działa zasada wzajemności. Jeśli kogoś kocham, to chcę spełniać, to co ukochanemu jest miłe. Zatem skoro człowiek pragnie tego, czego pragnie Bóg, to współpracuje z Bogiem w kształtowaniu swojego obrazu na wzór Chrystusa a współpracuje wola, która sprawia, że człowiek chce być sprawiedliwy, święty i dobry. Aby to osiągnąć należy badać swoje sumienie: myśli, słowa i czyny po to, by wiedzieć czy one oddalają nas od Chrystusa, czy przybliżają. (Św. Grzegorz z Nyssy)

Na koniec dodam jeszcze coś co usłyszałem na homilii w Boże Ciało. Otóż podczas kazania ksiądz m.in. zajął się czterema aspektami modlitwy, które tutaj postaram się przybliżyć:

1. Modlitwa jest dziękczynieniem – dziękujemy Bogu za otrzymane dary. Ten aspekt modlitwy przybliża nas do Boga jako dzieci Boże wierząc ufnie w Jego dobroć. Wierzymy bowiem, że wszystko co mamy jest Jego darem. Warto w tym miejscu wspomnieć, że etymologicznie Eucharystia pochodzi od słowa dziękować. Zatem Eucharystia jest dziękczynieniem.

2. Modlitwa jest uwielbieniem – uwielbiamy w modlitwie samego Boga dla Niego samego. Modlimy się, bo chcemy, by Bóg został uwielbiony.

3. Modlitwa jest przebłaganiem – modlimy się, bo oczekujemy miłosierdzia za popełnione zło. Wierzymy, że Bóg zawsze nam wybacza, bo jest miłosierny, ale warunkiem przebaczenia jest skrucha za popełnione zło. A jakie zło popełanimy? To nie tylko chodzi o to, że zło polega na tym, że czynimi coś złego. Złe jest także to, że nie zrobimy dobra, które było w naszej mocy zrobić.

4 Modlitwa jest prośbą – jest to np. modlitwa wstawiennicza. Modlimy się, bo prosimy o coś. Bóg nie koniecznie daje nam to, czego my bardzo chcemy, ale daje to, co jest najlepsze dla nas. Nie znaczy to, że nie powinniśmy go o nic prosić. To, że prosimy go o coś świadczy raczej o tym, że czegoś nam potrzeba i uznajemy, że nie jesteśmy samowystarczalni, że jesteśmy zależni od Niego i nie polegamy jedynie na własnych siłach.

Dopiero te cztery aspekty czynią modlitwę czymś pełnym, dogłębnym i pięknym. Brak któregokolwiek z nich pozbawia jej istoty np. gdy w modlitwie brak uwielbienia i dziękczynienia, to wtedy mamy do czynienia z oczekiwaniem spełnienia naszych próśb może nawet takim magicznym traktowaniem modlitwy a wtedy przychodzi rozczarowanie i szemranie, “że Bóg nie wysłuchał mojej modlitwy” albo “gdzie był Bóg, że dopuścił do tego”.

W tym kontekście przychodzą na myśl słowa samego Jezusa, który mówił: “modlicie się a nie otrzymujecie, bo źle się modlicie”

Dlatego modlitwa zmienia człowieka, jeśli człowiek kocha Boga. Bo jeśli Bóg jest najważniejszy, to człowiek modli się przede wszystkim dla niego samego i swoje pragnienia dostosowuje do Niego tak jak poucza nas św. Grzegorz z Nyssy.

Post a comment

*
patryk411 Top