Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

patryk411 Rss

Wstał, wyszedł i udał się w miejsce pustynne

3

Category : Ewangelia, Modlitwa

Ewangelia na dziś, na V niedzielę zwykłą, czyli wg Św. Marka 1 , 29-39 mówi m.in o uzdrowieniu teściowej Szymona. Tymczasem to czytanie dużo więcej może powiedzieć nam na temat modlitwy i na tym właśnie chciałem się skupić.

Zauważmy, że dzień Jezusa, jak zresztą zapewne każdy inny dzień, był zapełniony. Najpierw spotkanie w Synagodze, potem jakieś odwiedziny u Szymona, być może kolacja a wieczorem jak czytamy -  przychodzili chorzy i opętani tak, że

całe miasto było zebrane u drzwi

Wielu z nas usprawiedliwia się, że nie ma czasu na modlitwę, że dzień pochłania zbyt wiele obowiązków nie wiele pozostawiając czasu na inne sprawy, na sprawy modlitwy. Wiem to po sobie i choćby widać to na tym blogu:) Ostatni wpis był przed świętami Bożego Narodzenia i dotyczył tematu: rekolekcje adwentowe a w między czasie? Tyle okazji do tematów i do pisania jak choćby święto Trzech Króli, które wprawdzie rok temu omówiłem, ale w tym roku miałem ciekawsze spostrzeżenia.  Chciałoby się, by tego czasu było więcej i więcej, bo już go nie starcza. Tymczasem Jezus nie zaniedbuje swoich powinności ani też nie zaniedbuje modlitwy.

Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił.

Widzimy zatem, że Jezus mimo zgiełku dnia starał znaleźć się taki moment w którym spokojnie będzie mógł się modlić sam. Jakkolwiek ważna jest wspólnota i wspólna modlitwa, to nie może zabraknąć miejsca na osobiste spotkanie z Bogiem.

Jezus jest dla nas wzorem tego jak się modlić. W innym miejscu powie, że gdy chcesz się modlić, to “wejdź do swej izdebki“. Niezależnie zatem od okoliczności powinniśmy szukać takiego czasu i miejsca na modlitwę, by sprawy świata, którymi na co dzień żyjemy nie zaprzątały nam myśli podczas tego spotkania. Takim miejscem może być kościół jako budynek  o ile staramy się koncentrować tam na Bogu. Takim miejscem może być także specjalnie wygospodarowany przez nas czas w którym jesteśmy sami i wiemy, że nikt ani nic nie będzie nas rozpraszało np. włączony monitor, telewizja itp..

Comments (3)

Kiedyś czytałam też takie zdanie, że szatan zrobi wszystko, żebyśmy tylko nie nawiązali głębszej relacji z Bogiem między innymi poprzez modlitwę – np. będzie nam wmawiać, że nie mamy czasu (a przecież to wystarczy czasem jedno zdanie, dwa… Nawet w myślach…), będzie nam podsuwać różne rozrywki itp. Z drugiej strony, żyjemy w czasach, kiedy postęp techniczny pozwala na zrobienie wielu rzeczy szybciej niż jeszcze 20 lat temu, a jednak mówimy “nie mam czasu”. Pozdrawiam :)

Ciekawe co piszesz Alu. Co do postępu, to paradoksalnie coś co miało nam zaoszczędzić czas w rzeczywistości ten czas kradnie, bo skoro korzystamy z tych narzędzi (środki transportu, telefony, komórki, maile, internet) to tworzy się wymóg, by równie na nie szybko odpowiadać :)

Od Boga pochodzi Najwyższa Myśl, Najtrafniejsze Słowo i Najwznioślejsze Uczucia.
Jak zatem rozpoznać, które są które?

Myśl Najważniejsza – to taka, która niesie Radość

Najtrafniejsze Słowo – to takie które głosi Prawdę

Najwznioślejsze Uczucie – to takie, które znamy jako Miłość

Post a comment

*
patryk411 Top