Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

patryk411 Rss

Zaginiony symbol a dzisiejsza kultura

2

Category : Książki religijne

Coraz bardziej uświadamiam sobie, że literatura, poezja rzeczywiście ma duży wpływ na jej użytkowników, nawet jeśli ci nie do końca są jej świadomi. Obecnie żyjemy w czasach postmodernizmu, który określa się m.in. np jako kryzys słowa. Wszystko może oznaczać wszystko, panuje dowolność w interpretowaniu, rozumieniu rzeczywistości przejawiająca się m.in. pluralizmem światopoglądowym, który często stawia się jako wartość najwyższą. A zauważmy, że kryzys słowa, kryzys autorytetów, który dziś odczuwamy bezpośrednio wziął się z systemów totalitarnych w których nowomowa, dziś powiemy poprawność polityczna, zafałszowuje rzeczywistość, można powiedzieć słowo zadaje kłam językowi. A literatura? No cóż, wcześniej, na początku XX wieku zauważymy rozwój różnych awangard, które robią różne eksperymenty językowe po dzisiejszy język reklam, który jest kreowaniem rzeczywistości.

Ten początkowy mój wywód nie ma na celu przeglądu historii języka, lecz w szerszym kontekście, choć nieco skrótowym pokazanie, że język w postmodernizmie, a więc w naszych czasach jest kłamliwy, co wynika ze skomplikowanych przyczyn a co powoduje specyficzny sposób myślenia współczesnego człowieka. rzecz jasna nasze myślenie, nasza mentalność kształtowana jest przez język, zatem nie jest bez znaczenia to czym się karmimy na co dzień, jakimi treściami.

Piszę o tym wszystkim, by uzmysłowić, jak niebezpieczne może okazać się wywieranie wpływu, kształtowanie rzeczywistości, a przecież jak wiemy, współcześnie to się dzieje przez różne media. Współczesny człowiek zagubiony nieco w pojmowaniu rzeczywistości, bo skoro można żąglować dowolnie pojęciami, terminami to w zasadzie co jest czym, jak rozróżniamy jedno od drugiego, dobro od zła. To nie przypadek przecież, że te kategorie są dziś rozmydlone i niewyraźne.

I tutaj konkretny przykład. Czasem widzę jak ludzie czytają książki a to w metrze, a to w autobusie. Jakie są to książki? Zazwyczaj widzę okładki Kodu Leonarda da Vinci, czy ostatnio Zaginionego symbolu. Książki aż nadto znane nam wszystkim, by je bliżej przedstawiać. Machina reklamowa tak bardzo kręci się wokół nich, że nie sposób, by nie wiedzieć o co chodzi. Cała rzecz w tym, że te książki oparte są na fikcji, chodź wielu czytelników (naprawdę!) wierzy, że przedstawiają prawdę. Do tego w księgarniach wyeksponowane są w widocznym miejscu, by ludzie zwracali na nie baczną uwagę. Niejako w cieniu, na uboczu, niedostępne na pierwszej półce i w świadomości ludzkiej są takie książki jak Oszustwo kodu Leonadra. I nie chodzi tutaj o argumentację, że literatura może posługiwać się fikcją, bo i owszem, lecz czy reklama, która sugeruje jakoby te książki przedstawiały prawdę też dotyczy kategorii fikcji literackiej?

Niestety trzeba stwierdzić, że współczesny język a właściwie reklama, która posługuje się językiem deawoluje go, posługuje się perfidnym kłamstwem dla zysku, pieniędzy co powoduje, że słowa, język, autorytety są dziś nadwątlone.

Comments (2)

I want to post quick hello and want to say appriciate for this good article. pPx8DnK4tn3HMT

Proszę, by loginy przybrały normalny kształt, a nie jakiś zlepek przypadkowych liter, proszę także, jeśli podajecie strony internetowe, niech odsyłają do realnych witryn. Wpisy takie jak ten wyżej, mimo pozytywnego komentarza będą usuwane. Wpisy oczywiście mogą być krytyczne ale proszę o normalne nicki.

Post a comment

*
patryk411 Top